poniedziałek, 29 kwietnia 2013

art-journalowy wpis z twarzą


Kolejny poniedziałek z Atr-Journalem. Dzisiejszy temat wybierała Lejdi i to z jej bloga dowiecie się więcej o Wilhelmie Sasnalu --->klik. Ja wrzucam tylko kilka obrazków, żeby było wiadomo skąd inspiracja.

źródła: 1, 2, 3

Chyba pierwszy raz mam poczucie, że ten wpis jest art-journalowy w 100%, trzeba było przebrnąć przez 10 tematów  :). Dodatkową ciekawostką jest to, że zrobienie go zajęło mi 15 minut, razem ze schnięciem farby.


Mój journal zaczyna powoli "przyrastać w pasie" z czego bardzo się cieszę, fajnie trzyma się taki kawał zeszytu w ręku. Zajrzyjcie też co zmalowały Anti i Noomiy.

 
Chciałabym podzielić się z Wami szaloną ilością informacji i prac, ale ciągle brakuje czasu. Więc na szybko wrzucam tylko aktualnie dla mnie najważniejszy news: w czerwcu będziemy z Lejdi prowadzić warsztaty na Ogólnopolskim Zlocie Scrapbookingu w Warszawie, wszystkie szczegóły znajdziecie tu --->klik.


4 komentarze:

  1. nieziemsko zajebisty. i faktycznie, taki prawdziwie żurnalowy! jak ja Cię wspaniale natycham :DDD

    a o warsztatach to proszę wywalić jakieś solidne info, a nie jedno zdanie, o!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż mnie ciary przeszły!!! zajebiossssaaa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj-pięknie tu u Ciebie.Pomysłowo.Podoba mi się,więc rozgoszczę się na dłużej,a Ciebie zapraszam w wolnej chwili do Dobrych Czasów.Pozdrawiam.J.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten wpis jest genialny!!!

    OdpowiedzUsuń