piątek, 9 listopada 2012

na SODówce raz

Lubię deszcz, lubię listopad i lubię Art-piaskownicę. Dlatego kiedy zobaczyłam to wyzwanie --->klik, musiałam wziąć w nim udział. Inspiracją był cytat, który zastąpił zdjęcie.
Papier bazowy SODAlicious. Nie potrafię wypowiedzieć się w sprawie dodatków, bo większość z nich nie była moja. Widzę tam kawałki Dekoracyjnej Taśmy, ale też jakiejś innej taśmy, stempel SODAlicious, ale też jakiś inny stempel, gesso & pastę strukturalną (!), mulinę, spinacz... jeżeli chcecie znać szczegóły pytajcie Lejdi, większość dobrobytu na tym skrapie jest od niej :*. Praca to efekt naszego scrapowego wieczoru spędzonego przy wodzie sodowej. Właśnie dlatego tytuł posta ma dwie interpretacje: papier bazowy powyższej pracy oraz napój, który towarzył mi przy jego robieniu ;). Nie mam odwagi ujawnić pozostałych szczegółów tej nocy.
Wspaniałego dnia,
u. .>I< 

12 komentarzy:

  1. niesamowity, piękny, przestrzenny. kocham!

    OdpowiedzUsuń
  2. człowiek na chwilę się obejrzy i mu ktoś zaczyna przydasie zużywać. następnym razem schowam pod kluczem! co będziesz takie piękne prace tworzyć i konkurencję robić! phi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesz się, że tylko zużywać, zastanawiałam się czy do torby nie wrzucić ;)

      Usuń
  3. Przecudny LOs. Poznaję maskę i taśmę, haha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ajuż chciałam mówić, że maska taka sama jak u Lejdi. Widzę, ze nie tylko moje serce skradł jej zestaw mask i pasta strukturalna <3 a Twój skrap jest wspaniały, warstwy, kolory i cała reszta miooooodzio :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozważałam opcję podprowadzenia jednej maski, ale ryzyko było za duże ;)

      Usuń
    2. w końcu wiem gdzie mieszkasz!

      Usuń
  5. dziękuję dziewczyny :*
    thank You girls :*

    OdpowiedzUsuń
  6. ooooooooooooochy achy! DO twarzy CI w tych delikatnych kolorkach!!

    OdpowiedzUsuń